Do pisania tego nakłoniły mnie prześwietne fanficki Kitiary, które według mnie są najlepsze w swoim gatunku, przeczytałam je chyba wszystkie. Jak wspominałam kocham pana Malfoya i wszystko co z nim związane (oprócz paringu Drarry), a co za tym idzie muszę mieć swój ulubiony paring. Mianowicie jest to Dramione (❤), więc nie obrażajcie się na mnie jak trochę zmienię tę bliską doskonałości sagę i wprowadzę wątek miłosny między naszą szlamą a panem arystokratą :)
To na tyle, zachęcam do śledzenia tego bloga.
Jeszcze jedno : jestem początkująca, pisze na telefonie w etui z różowym króliczkiem (to jest ten moment kiedy wybuchacie spontanicznym napadem śmiechu), wiec błagam, miejcie to na uwadze i nie oceniajcie mnie zbyt surowo.
Pozdrawiam i życzę miłej lektury, Ola.
EDIT: Paring zostawiam, piszę całkiem nową historię, bo pisząc pierwszy rozdział stwierdziłam, że za bardzo trzymają mnie pewne granice i fakty, których nie mogę zmienić. Przepraszam na zmianę ale czuję, że nie poradziłabym sobie z takimi ograniczeniami.
EDIT: Paring zostawiam, piszę całkiem nową historię, bo pisząc pierwszy rozdział stwierdziłam, że za bardzo trzymają mnie pewne granice i fakty, których nie mogę zmienić. Przepraszam na zmianę ale czuję, że nie poradziłabym sobie z takimi ograniczeniami.